Najpierw nagrzej piekarnik do 170°C, najlepiej w trybie góra-dół. Blaszkę o wymiarach około 24 x 34 cm wyłóż papierem do pieczenia. Śliwki umyj, osusz, przekrój na połówki i usuń pestki. Jeśli owoce są bardzo duże, możesz podzielić je dodatkowo na ćwiartki, ale najładniej prezentują się połówki ułożone równo na wierzchu.
Do dużej miski wbij jajka i zacznij ubijać je mikserem na wysokich obrotach. Gdy masa zacznie się napowietrzać i wyraźnie zwiększy objętość, stopniowo wsyp cukier. Kontynuuj ubijanie, aż masa stanie się jasna, puszysta i dość gęsta. To ważny etap, bo dobrze ubite jajka wpływają na lekkość całego ciasta.
Następnie zmniejsz obroty miksera do niskich i cienkim strumieniem wlej olej, a potem maślankę. Mieszaj tylko do połączenia składników. W osobnej misce wymieszaj mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia, a potem dodaj suche składniki do masy jajecznej. Najlepiej wsypywać je partiami i mieszać krótko, tylko do momentu, aż ciasto będzie jednolite. Nie mieszaj zbyt długo, ponieważ ciasto może stracić puszystość.
Gotowe ciasto przelej do przygotowanej blaszki i delikatnie wyrównaj powierzchnię łopatką lub łyżką. Na wierzchu ułóż połówki śliwek skórką do dołu, lekko wciskając je w ciasto. Taki sposób ułożenia sprawia, że owoce ładnie zachowują kształt i nie przesuszają się podczas pieczenia. Warto rozłożyć je równomiernie, aby w każdym kawałku znalazła się porcja owoców.
Blaszkę wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz przez około 50 minut w temperaturze 170°C. Pod koniec pieczenia sprawdź środek drewnianym patyczkiem. Jeśli po wbiciu i wyjęciu jest suchy, ciasto jest gotowe. Po upieczeniu wyjmij blaszkę z piekarnika i odstaw ciasto do przestudzenia. Najlepiej kroić je dopiero wtedy, gdy lekko ostygnie, bo wtedy ładniej trzyma formę.