6 jajek włóż do garnka, zalej wodą i ugotuj na twardo przez około 8–9 minut od chwili zagotowania. Następnie przełóż je do zimnej wody, ostudź i obierz. Ugotowane jajka drobno posiekaj nożem albo rozgnieć widelcem, ale nie rób z nich gładkiej pasty. Masa powinna mieć lekko grudkowatą strukturę, dzięki czemu kotlety będą miały lepszą konsystencję. Cebulę obierz, pokrój w bardzo drobną kostkę i podsmaż na małej ilości tłuszczu przez 3–4 minuty, tylko do zeszklenia. Odstaw ją na chwilę do lekkiego przestudzenia.
Do miski przełóż posiekane jajka, podsmażoną cebulę, natkę pietruszki, 2–3 łyżki bułki tartej, startą mozzarellę, musztardę oraz 1 surowe jajko. Dopraw całość solą i pieprzem, a jeśli lubisz nieco wyraźniejszy smak, dodaj również szczyptę słodkiej papryki albo czosnku granulowanego. Wszystko dokładnie wymieszaj łyżką lub dłonią, aż składniki dobrze się połączą. Masa powinna być zwarta i dawać się formować. Jeśli jest zbyt luźna, dosyp jeszcze odrobinę bułki tartej, ale rób to stopniowo, żeby kotlety nie wyszły zbyt suche.
Z gotowej masy formuj kotlety średniej wielkości, lekko spłaszczone. Najwygodniej robić to lekko zwilżonymi dłońmi, wtedy masa mniej się klei. Każdy kotlet obtocz dokładnie w bułce tartej, delikatnie dociskając panierkę do powierzchni. Dzięki temu po upieczeniu kotlety jajeczne z air fryera będą miały przyjemnie chrupiącą skórkę. Uformowane kotlety spryskaj lekko olejem albo bardzo delikatnie skrop z wierzchu.
Kotlety ułóż w koszyku air fryera w jednej warstwie, zachowując niewielkie odstępy między nimi. Nie układaj ich zbyt ciasno, bo gorące powietrze musi swobodnie krążyć. Piecz przez 20 minut w temperaturze 160°C. W połowie czasu możesz ostrożnie przewrócić kotlety na drugą stronę, jeśli chcesz uzyskać bardziej równomierne zarumienienie. Po upieczeniu odstaw je na 2–3 minuty, aby lekko stężały i łatwiej było je wyjąć z koszyka.