Skrzydełka dokładnie oczyść, osusz ręcznikiem papierowym i przekrój na pół w stawach, jeśli nie zostały wcześniej podzielone. Dzięki temu będą piekły się równomiernie i łatwiej ułożysz je w koszu air fryera. Końcówki skrzydełek, jeśli chcesz, możesz odłożyć do bulionu.
Do dużej miski włóż jogurt, przeciśnięty czosnek, oliwę lub olej, przecier pomidorowy, musztardę miodową oraz wszystkie przyprawy: sól, ostrą paprykę, wędzoną paprykę, tymianek i pieprz. Całość bardzo dokładnie wymieszaj, aż powstanie gładka, dość gęsta marynata. Powinna dobrze oblepiać mięso i nie spływać zbyt szybko z powierzchni skrzydełek.
Do miski z marynatą przełóż przygotowane skrzydełka i dokładnie wymieszaj je dłońmi lub dużą łyżką, tak aby każdy kawałek był szczelnie pokryty sosem. Miskę przykryj i wstaw do lodówki na minimum 1–2 godziny. Jeśli masz więcej czasu, możesz zostawić mięso na 4–6 godzin, a nawet na całą noc. Dłuższe marynowanie sprawi, że skrzydełka z air fryera w marynacie sułtańskiej będą jeszcze bardziej aromatyczne i delikatne.
Przed pieczeniem wyjmij skrzydełka z lodówki na około 15 minut, żeby lekko ogrzały się do temperatury pokojowej. Kosz air fryera wyłóż papierem do pieczenia przeznaczonym do tego typu urządzeń lub delikatnie natłuść jego dno. Ułóż skrzydełka obok siebie w jednej warstwie. Nie układaj ich zbyt ciasno, bo gorące powietrze musi swobodnie krążyć.
Piecz skrzydełka przez 30 minut w temperaturze 180°C. Na 10 minut przed końcem pieczenia odwróć je na drugą stronę, aby równomiernie się zarumieniły. Jeśli lubisz mocniej przypieczoną skórkę, pod koniec możesz wydłużyć czas o 3–5 minut, ale warto obserwować mięso, bo każdy air fryer działa trochę inaczej. Gotowe skrzydełka powinny być dobrze wypieczone, rumiane i soczyste.