Najpierw zagotuj wodę z odrobiną soli i wrzuć do niej bób. Gotuj go przez około 8–12 minut, w zależności od wielkości i stopnia dojrzałości ziaren. Po ugotowaniu odcedź bób, lekko przestudź i obierz ze skórki. Ten etap warto zrobić dokładnie, bo obrany bób lepiej łączy się z sosem i ma delikatniejszą konsystencję.
Cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka albo drobną kostkę, a paprykę pokrój w niezbyt grube paski. Na dużej patelni rozgrzej olej lub oliwę i wrzuć cebulę. Smaż ją przez około 2 minuty na średnim ogniu, aż lekko zmięknie. Następnie dodaj paprykę i smaż razem kolejne 4–5 minut, mieszając od czasu do czasu. Warzywa powinny zmięknąć, ale nie mogą się przypalić.
Do podsmażonych warzyw dodaj obrany bób, passatę pomidorową, natkę pietruszki, sól, pieprz, pieprz ziołowy, oregano, płatki czosnku i ostrą paprykę. Wszystko dokładnie wymieszaj i duś na średnio małym ogniu przez około 5–7 minut. Sos powinien lekko zgęstnieć, a smaki dobrze się połączyć. Jeśli passata jest bardzo gęsta, możesz dodać 2–3 łyżki wody, ale tylko tyle, by sos nadal pozostał wyraźnie treściwy.
Kiedy sos będzie gotowy, zrób w nim łyżką pięć niewielkich zagłębień i wbij do nich jajka. Zmniejsz ogień, przykryj patelnię pokrywką i duś całość przez 4–7 minut. Czas zależy od tego, jak mocno ścięte jajka lubisz. Białka powinny być całkowicie ścięte, natomiast żółtka mogą pozostać płynne lub półpłynne. Na końcu zdejmij patelnię z ognia i posyp szakszukę szczypiorkiem. Podawaj od razu, najlepiej jeszcze gorącą.