Gołąbki z piekarnika – przepis na fit gołąbki
Gołąbki z piekarnika z kapusty włoskiej i farszem z kaszy jęczmiennej i mięsa mielonego z indyka są bardzo smaczne, lekkie i małokaloryczne. Robi się je szybko i bezproblemowo. Jeden mały gołąbek ma tylko niecałe 100 kcal, choć są niezwykle sycące. Wystarczyło mi trzy, żeby się najeść. Gołąbki podałam z sosem pieczarkowym.
Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Ugotowaną kaszę odstawiamy do wystudzenia. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Surowe mięso mielone przekładamy do miski, dodajemy kaszę, cebulę i przyprawy. Całość wyrabiamy dokładnie ręką przez kilka minut, aby powstała jednolita masa.
Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy łyżeczkę soli, zagotowujemy. Do wrzącej wody wkładamy kapustę z wyciętym głąbem i parzymy ją na niewielkim ogniu przez około 6-8 minut. Stopniowo ściągamy liście, które robią się miękkie. Ze zdjętych liści odkrawamy grube nerwy liściowe.
Na każdym liściu układamy łyżkę farszu. Zwijamy najpierw boki, a następnie rolujemy. Małe liście kapusty i te, które nam się uszkodziły podczas gotowania układamy na dnie naczynia żaroodpornego. Na nich układamy gołąbki. Zalewamy je bulionem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 C. Pieczemy pod przykryciem przez około godzinę, następnie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy jeszcze 15 minut, aby się zarumieniły.
Królewski Rubin to efektowne, warstwowe ciasto z rabarbarem, delikatnym kremem budyniowym i lekką pianką śmietanową.…
Bułki na serku wiejskim z air fryera to szybki pomysł na domowy wypiek bez długiego…
Królewskie Ciasto z Rabarbarem to warstwowy deser, który łączy lekki biszkopt, delikatną masę budyniową i…
Chrupiące młode ziemniaki z air fryera lub piekarnika to bardzo prosty dodatek do obiadu, który…
Dlaczego urozmaicona dieta jest ważna? Organizm potrzebuje wielu różnych składników odżywczych do prawidłowego funkcjonowania.…
Kruche ciasto z bezą i rabarbarem to jeden z tych wypieków, które najlepiej smakują w…
View Comments
Ostatnio chodzą za mną gołąbki... ale te do jedzenia :) na pewno wypróbuje takie z piekarnika.