Inspiracje

Olej MCT w domowej kuchni: do czego się nadaje, a do czego nie

Olej MCT w domowej kuchni: do czego się nadaje, a do czego nie

W kuchni olej MCT nadaje się do dressingów i sosów na zimno, do smoothie i kawy oraz do polewania gotowych dań, bo jest praktycznie bez smaku i zostaje płynny w każdej temperaturze. Do smażenia ani pieczenia się nie nadaje: jego punkt dymienia to zaledwie ok. 160 stopni, mniej niż w przypadku oleju rzepakowego czy masła klarowanego. Poniżej trzy proste przepisy i jasna granica, gdzie olej MCT kończy swoją przydatność w kuchni.

Olej MCT w kuchni: do czego się nadaje

Olej MCT to tłuszcz do kuchni na zimno. Używamy go wszędzie tam, gdzie potrzebny jest olej, ale jego smak byłby w potrawie zbędny.

Najczęściej trafia do dressingów i sosów sałatkowych. Oliwa albo olej lniany zawsze dodają coś od siebie, a olej MCT jest praktycznie bez smaku i zapachu, więc w sosie czuć tylko ocet, musztardę i zioła. Dobrze sprawdza się też w sosach na zimno do mięs i ryb, na przykład jogurtowym z czosnkiem.

Drugie zastosowanie to napoje: smoothie owocowe, koktajle warzywne i kawa. Olej dodajemy razem z pozostałymi składnikami do kielicha blendera i miksujemy krótko, aż napój będzie gładki.

Trzecie to polewanie gotowego dania. Porcję zupy krem, kaszy z warzywami albo pieczonych ziemniaków nakładamy na talerz i dopiero wtedy skrapiamy olejem.

Ile oleju MCT dodać na porcję? Zwykle 1-2 łyżeczki. Więcej może zdominować teksturę dania, które zrobi się po prostu tłuste. Czy trzeba go czymś emulgować? Nie. W sałatce wystarczy wymieszać, w napoju krótko zblendować.

Olej MCT dodaje się wyłącznie na zimno, do dressingów, smoothie czy kawy, bo po podgrzaniu powyżej punktu dymienia zmienia zapach i traci sens ekonomiczny: to wciąż droższy tłuszcz niż olej rzepakowy. W sklepie Ketosklep olej MCT kupimy jako czysty kwas kaprylowy (C8) albo mieszankę z kwasem kaprynowym (C8+C10), w pojemnościach od 100 ml, więc butelka zmieści się w szafce z przyprawami.

Do czego olej MCT się NIE nadaje: punkt dymienia

Punkt dymienia oleju MCT to ok. 160 stopni. To za mało, żeby smażyć na nim kotlety, jajecznicę czy warzywa na patelni, i za mało do pieczenia w piekarniku. Większość przepisów na pieczenie mięs i ciast zakłada wyższą temperaturę.

Co się dzieje, gdy przekroczymy tę granicę? Olej zaczyna dymić i zmienia zapach, a potrawa przejmuje nieprzyjemną nutę. Tracimy też pieniądze, bo do smażenia wykorzystujemy tłuszcz wyraźnie droższy od zwykłego oleju.

Nie oznacza to, że olej MCT nie może spotkać się z ciepłym daniem. Może, ale dopiero na talerzu, po zdjęciu garnka z ognia. Nie wlewamy go też na rozgrzaną patelnię „tylko na chwilę”, na przykład do podsmażenia czosnku czy cebuli. Czosnek podsmażamy na zwykłym oleju, a MCT dodajemy na końcu, do gotowego sosu.

Do smażenia lepiej zostać przy oleju rzepakowym albo maśle klarowanym, a olej MCT z Ketosklepu zarezerwować na dania na zimno.

Olej MCT a olej kokosowy: różne zastosowania

Oba oleje pochodzą z kokosa, ale w kuchni używamy ich zupełnie inaczej. Różnica wynika ze składu frakcji, a nie z tego, który jest lepszy.

Olej kokosowy zawiera ok. 60 procent frakcji średniołańcuchowych, ale dominuje w nim kwas laurynowy C12, o najdłuższym łańcuchu z tej grupy. Olej MCT powstaje z oleju kokosowego przez frakcjonowanie. Zostają w nim tylko frakcje C8 i C10, bez reszty tłuszczów.

Stąd różnice, które widać gołym okiem. Olej kokosowy krzepnie poniżej ok. 24 stopni i ma wyraźny kokosowy smak. Olej MCT jest płynny w każdej temperaturze, także w lodówce, i praktycznie bezsmakowy.

Cecha Olej MCT Olej kokosowy nieprzetworzony
Główna frakcja C8 i/lub C10 kwas laurynowy C12 (ok. 45-50%)
Stan w temperaturze pokojowej płynny stały poniżej ok. 24 °C
Smak i zapach praktycznie bezsmakowy wyraźny, kokosowy
Punkt dymienia ok. 160 °C ok. 175 °C

Wartości są orientacyjne i zależą od producenta oraz stopnia rafinacji.

W praktyce olej kokosowy nadaje się do duszenia i krótkiego smażenia w niższej temperaturze oraz do deserów, w których jego smak pasuje. Z kolei MCT zostawiamy do sałatek, napojów i polewania.

Jeśli w przepisie olej kokosowy służy do smażenia, nie zamieniamy go na MCT. Zamiana działa tylko w drugą stronę: tam, gdzie kokosowy był dodatkiem na zimno, a jego smak przeszkadzał w potrawie.

W Ketosklepie oleje MCT mają swoje miejsce w dziale Zdrowe Tłuszcze, gdzie łatwo porównać je z innymi tłuszczami do kuchni.

Trzy proste przepisy z olejem MCT

Wszystkie trzy przepisy przygotujemy w kilka minut i bez gotowania. Potrzebny będzie słoik z zakrętką i blender kielichowy albo ręczny. Olej odmierzamy łyżką stołową (15 ml) albo łyżeczką (5 ml), dokładnie tak, jak podano w składnikach.

Do każdego z tych przepisów wystarczy niewielka ilość oleju. Do dressingu balsamicznego i smoothie pasuje czysty C8 albo mieszanka C8+C10, a kawa najlepiej wypada na czystej frakcji. Jeśli szukamy więcej produktów do domowej kuchni keto, Ketosklep ma w jednym miejscu całe działy Keto Kuchnia i Keto Słodycze, a w ofercie Ketosklepu oleje MCT stoją tuż obok.

Dressing balsamiczny (2 porcje, 5 minut)

Składniki:

  • 30 ml oleju MCT (2 łyżki)
  • 15 ml octu balsamicznego (1 łyżka)
  • 8 g miodu (1 łyżeczka)
  • 5 g musztardy dijon (1 łyżeczka)
  • szczypta soli i pieprzu

Wszystkie składniki wlewamy do słoika, zakręcamy i energicznie potrząsamy przez 30 sekund, aż sos zgęstnieje. Polewamy nim sałatę, rukolę z pomidorkami koktajlowymi albo sałatkę z pieczonym burakiem i kozim serem.

Smoothie bananowo-orzechowe (1 duża szklanka, 5 minut)

Składniki:

  • 1 dojrzały banan (ok. 120 g)
  • 200 ml mleka albo napoju roślinnego
  • 15 g masła orzechowego (1 łyżka)
  • 15 ml oleju MCT (1 łyżka)
  • 3-4 kostki lodu

Banana obieramy i kroimy na kawałki. Wszystkie składniki wkładamy do kielicha blendera i miksujemy przez 30-40 sekund na najwyższych obrotach. Przelewamy do szklanki i podajemy od razu.

Kawa z olejem MCT (1 kubek, 3 minuty)

Składniki:

  • 200 ml świeżo zaparzonej czarnej kawy
  • 15 ml oleju MCT (1 łyżka)

Gorącą kawę przelewamy do wysokiego naczynia, dodajemy olej i blendujemy przez 15-20 sekund, aż na powierzchni pojawi się kremowa pianka. Bez blendowania olej zostanie na wierzchu, dlatego nie zastępujemy tego etapu zwykłym mieszaniem.

Jak przechowywać olej MCT w kuchni

Butelkę przechowujemy w temperaturze 5-25 stopni, z dala od bezpośredniego światła słonecznego. Najlepiej sprawdzi się zamknięta szafka, z dala od piekarnika i płyty grzewczej. Lodówka nie jest potrzebna.

Po otwarciu butelkę zużywamy w ciągu około 6 miesięcy. Po każdym użyciu dokładnie ją zakręcamy i wycieramy gwint, żeby olej nie zbierał się pod nakrętką. Datę otwarcia dobrze jest zapisać markerem na etykiecie, wtedy nie trzeba jej pamiętać.

W odróżnieniu od oleju kokosowego MCT nie krzepnie w niskich temperaturach. Nawet jeśli zimą butelka postoi w chłodnej spiżarni, olej da się od razu odmierzyć łyżką.

Takie same zalecenia przechowywania podaje Ketosklep w opisie swojej kategorii olejów MCT.

Olej MCT na co dzień w domowej kuchni

Czy olej MCT nadaje się do ciast? Do pieczenia nie, ale do elementów przygotowywanych na zimno już tak. Możemy dodać go do polewy czekoladowej robionej bez gotowania, do kremu na bazie serka albo do masy do ciasta, które tylko chłodzimy w lodówce.

Czy można go mieszać z olejem kokosowym w jednym przepisie? Tak. To kwestia smaku i tekstury. Olej kokosowy doda aromatu i sprawi, że masa lepiej zastygnie w lodówce, a olej MCT pozostanie płynny i niczego w smaku nie zmieni. Przy masach chłodzonych proporcje dobieramy do tego, jak twardy ma być efekt: im więcej kokosowego, tym masa będzie bardziej zwarta.

Ile kosztuje litr? Zależy od wariantu. Przykładowo litrowa butelka mieszanki C8+C10 kosztuje 119,90 zł, a litr czystego C8 w wersji BIO 152,90 zł. Mniejsze butelki są droższe w przeliczeniu, za to łatwiej sprawdzić, czy olej MCT w ogóle przyda się w naszej kuchni.

Ceny za 100 g można porównać wprost przy każdym produkcie w katalogu Ketosklepu i to najprostszy sposób na wybór między wariantami.

A Wy do czego dodajecie olej MCT? Podzielcie się swoim przepisem w komentarzu, chętnie wypróbuję go w swojej kuchni.

Milena Kierzkowska

Dzień dobry, nazywam się Milena Kierzkowska i prowadzę ten blog kulinarny od 2011 roku. Preferuję prostą, domową kuchnię i staram się, aby moje przepisy nie były zbyt skomplikowane. Dzięki temu mogą je przygotować nawet osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z gotowaniem.

Share
Published by
Milena Kierzkowska

Recent Posts

Tosty na bogato z pesto i mozzarellą – prosty przepis na sycącą kolację

Tosty na bogato z pesto i mozzarellą to szybki pomysł na ciepły posiłek, który dobrze…

2 godziny ago

Ciasto Bounty z wiśniami – prosty przepis na efektowny deser

Ciasto Bounty z wiśniami to deser, który łączy puszysty kakaowy biszkopt, gęsty krem kokosowy i…

3 dni ago

Karkówka zapiekana z papryką, pieczarkami i porem – prosty przepis na obiad

Karkówka zapiekana z papryką, pieczarkami i porem to sycący, domowy obiad, który dobrze sprawdza się…

5 dni ago

10 szybkich pomysłów na pożywne śniadanie na uczelnię lub do pracy!

Brak czasu o poranku to najczęstszy powód rezygnacji z pierwszego posiłku lub sięgania po przypadkowe,…

6 dni ago

Skrzydełka z air fryera w marynacie sułtańskiej – prosty przepis na obiad

Skrzydełka z air fryera w marynacie sułtańskiej to pomysł na szybki, konkretny obiad, który nie…

1 tydzień ago

Cukiniowe tortille – hit z dwóch składników

Cukiniowe tortille to bardzo prosty pomysł na lekki posiłek, który można przygotować bez klasycznej mącznej…

1 tydzień ago