Zapiekanka ziemniaczana z białą kiełbasą
Zapiekanka ziemniaczana z białą kiełbasą i sosem chrzanowym to pyszny pomysł na domowy obiad dla całej rodziny. Jest niezwykle smaczna, sycąca i aromatyczna. Robi się ją błyskawicznie i równie szybko znika z talerzy. Zapiekankę podajemy na ciepło z ulubioną surówką – taka z buraczków będzie pasować idealnie.
W Polsce przyjęło się, że białą kiełbasę spożywamy jedynie w okolicach Wielkanocy i zapominamy o niej w pozostałej części roku. A szkoda, gdyż biała kiełbasa jest jedną ze zdrowszych kiełbas jakie możemy znaleźć w sklepach. Jest bardziej naturalna, gdyż producenci zazwyczaj dodają do niej mniej konserwantów, barwników i regulatorów smaku. Co prawda nie jest to niestety regułą, dlatego zawsze czytajmy ich skład przed zakupem.
Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w cienkie plastry. Cebule kroimy w piórka. Kiełbasę nakłuwamy w kilku miejscach. Śmietanę mieszamy z chrzanem i przyprawami. Na dnie naczynia żaroodpornego układamy ziemniaki, na nie kiełbasy (w całości), a następnie cebule. Całość zalewamy śmietaną z chrzanem. Zapiekankę pieczemy pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 C przez około 45 minut. Następnie zdejmujemy przykrycie i pieczemy jeszcze około 15 minut, aby całość ładnie się zarumieniła.
Karkówka zapiekana z papryką, pieczarkami i porem to sycący, domowy obiad, który dobrze sprawdza się…
Brak czasu o poranku to najczęstszy powód rezygnacji z pierwszego posiłku lub sięgania po przypadkowe,…
Skrzydełka z air fryera w marynacie sułtańskiej to pomysł na szybki, konkretny obiad, który nie…
Cukiniowe tortille to bardzo prosty pomysł na lekki posiłek, który można przygotować bez klasycznej mącznej…
Ciasto na maślance ze śliwkami to jeden z tych przepisów, które dobrze sprawdzają się wtedy,…
Zapiekanka makaronowa z sosem z pieczonych warzyw to jeden z tych obiadów, które wychodzą naprawdę…
View Comments
Przepis super,szkoda tylko że po godzinie ziemniaki nadal są surowe,może wypadałoby napisać że trzeba je najpierw podgotować aby danie się zrobiło w podanym czasie...
Nie wiem jakim cudem po godzinie ma Pani nadal surowe ziemniaki. Może piekarnik się popsuł?
U mnie ziemniaki były obgotowane, a kiełbasa podsmażona. Tak się też łatwiej kroi zapiekankę na porcje :)
Nie widzę sensu we wcześniejszej obróbce składników, nie lubię dokładać sobie dodatkowej roboty ;)