Ogórki w plastrach – mizeria do słoików
Ogórki w plastrach to prosta do zrobienia mizeria z octem do słoików, która w zimie będzie jak znalazł do obiadu, kanapek czy burgerów. Ogórki są chrupiące i nieco kwaśne – takie właśnie lubimy najbardziej.
Wystarczy pokroić ogórki i koper, wymieszać z resztą składników, przełożyć do słoików i pasteryzować. Całość jest banalnie prosta do zrobienia, ale pokrojenie 3 kg ogórków może zająć nieco czasu. Aby umilić sobie tę czynność, oglądam w tym samym czasie ulubiony serial.
Ogórki myjemy dokładnie, obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Koper drobno siekamy. Oba składniki przekładamy do jednej miski i zasypujemy solą i cukrem. Mieszamy je dokładnie ze sobą, lekko ugniatając ręką. Następnie do ogórków wlewamy wodę i ocet. Całość jeszcze raz mieszamy i odstawiamy na godzinę.
Po tym czasie ogórki przekładamy do wyparzonych wcześniej słoików. Do słoików wlewamy również płyn jaki został w misce po ogórkach. Ranty słoików i nakrętki dokładnie wycieramy, aby były całkowicie suche i zakręcamy.
Ja pasteryzuję „na sucho” czyli w piekarniku. Słoiki przekładam na blaszkę, tak by się nie stykały i wkładam do zimnego piekarnika. Nastawiam temperaturę na 120 C i pasteryzuję przez 20 minut od momentu, kiedy piekarnik osiągnie ustawioną temperaturę. Następnie wyłączam piekarnik, uchylam drzwiczki i pozostawiam do przestygnięcia. Kiedy słoiki będą chłodne, nakrętki dokręcam, aby na pewno nic z nich nie wyciekało i słoiki odwracam do góry dnem na około 12 godzin. Po tym czasie odkładam je w chłodne miejsce.
Rubinella to warstwowe ciasto, które łączy delikatny kakaowy biszkopt, gęsty krem mleczny, wiśniową frużelinę i…
Szakszuka z bobem to prosty sposób na sycące i pełne smaku danie z sezonowych składników.…
Szukasz nowej lodówki? Zanim zaczniesz porównywać konkretne modele, zacznij od własnej kuchni i nawyków: ile…
Kiszenie ogórków wydaje się proste, ale nawet drobne szczegóły potrafią wpłynąć na efekt końcowy. Jedno…
Kotlety z cukinii i fety to świetny pomysł na szybki, domowy obiad albo ciepłą kolację.…
Otwierasz lodówkę i widzisz pół papryki, ugotowane ziemniaki, niewielki kawałek pieczonego kurczaka, otwarte opakowanie jogurtu…