Surówka z marchwi i rukoli
Uwielbiam zarówno marchew, jak i rukolę, więc ta surówka nie mogła mi nie posmakować 😉 Ma wspaniały, słodko-gorzki smak. Idealnie nadaje się do obiadu albo na grilla.

Uwielbiam zarówno marchew, jak i rukolę, więc ta surówka nie mogła mi nie posmakować 😉 Ma wspaniały, słodko-gorzki smak. Idealnie nadaje się do obiadu albo na grilla.

Nie mogłam się doczekać, kiedy się pojawi młody szczaw, gdyż taka zupa jest jedną z moich ulubionych. Wcześniej próbowałam zrobić zupę ze szczawiu ze słoika, ale nie znajdziecie jej na blogu, gdyż wcale smaczna nie była. Teraz dostałam sporą torbę szczawiu prosto z łąki, więc część zamroziłam i mam nadzieje, że zamrożony nie straci smaku.

Jako dziecko wybierałam sam groszek, marchewki nie tolerowałam. Obecnie na szczęście mi przeszło i marchewka z groszkiem jest jednym z moich ulubionych dodatków do obiadu.

Przepis na jarskie kotleciki z kaszy gryczanej z dodatkiem pieczarek i marchewki. Kasza gryczana jest pełna błonnika, soli mineralnych, witamin, dlatego warto ją jeść, nawet będąc na diecie. Jeśli z podanych składników wyjdzie 8 kotletów, to jeden będzie miał 156 kcal.

Jeden z moich bardziej udanych pomysłów kulinarnych. Jeśli lubicie marchewkę, to musicie tego wypróbować. Jest to tradycyjne ciasto parzone przełożone masą z budyniu marchewkowego. W sumie nie wiem dlaczego się utarło, że krem do karpatki musi być biały, pomarańczowy też ślicznie wygląda 😉

Sezon na młodą kapustę właśnie trwa, więc trzeba to wykorzystać 😉 Taka surówka z młodej kapusty jest jedną z moich ulubionych, szkoda, że nie można jej mieć cały rok.

Fasolkę po bretońsku uwielbiam i mogłabym ją jeść co najmniej raz w tygodniu. Postanowiłam jednak poeksperymentować z soczewicą, która już stała dłuższy czas w szafce i nie wiedziałam co z nią zrobić. Przyznaję, że wyszło jedno z lepszy dań jakie do tej pory jadłam z czerwoną soczewicą.

Lekka, bezmięsna potrawa na obiad. Warzywa z patelni są pyszne i ślicznie, kolorowo wyglądają na talerzu.

Przepis na placuszki z marchewki, cukinii i ziemniaków pieczone w piekarniku. Jeden to tylko 47 kcal, więc można się objadać do woli. Uwielbiam je 😉 Można je podać z dowolnym sosem, ja preferuję czosnkowy.

Będąc na diecie również można jeść pyszne rzeczy. Co prawda do frytek z selera byłam dość sceptycznie nastawiona, ale okazały się bardzo smaczne.