Budyniowe gofry – sprawdzony przepis
Budyniowe gofry wychodzą mięciutkie w środku i chrupiące na zewnątrz. Są przepyszne, rumiane i leciutkie. Wyjdą nawet na taniej gofrownicy o niezbyt dużej mocy.
Najprościej posypać je cukrem pudrem i zajadać. Można również polać miodem, syropem klonowym czy innym słodkim sosem. Dla smakoszy świetnie sprawdzi się bita śmietana z owocami. Można również posmarować je dżemem lub masłem czekoladowym. Możliwości jest bez liku, w zależności od tego co lubicie i co macie pod ręką.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sodę i proszek do pieczenia i mieszamy. Do miski z mąką dodajemy resztę składników: proszek budyniowy, jajko, mleko, cukier i olej. Całość mieszamy za pomocą rózgi kuchennej albo krótko miksujemy robotem kuchennym. Ciasto odstawiamy na około 20 minut.
Płytki do pieczenia w gofrownicy smarujemy olejem. Gofrownicę rozgrzewamy (na swojej gofrownicy robię to do maksymalnej mocy). Kiedy gofrownica będzie już nagrzana, na dolne płytki nakładamy ciasto chochlą i rozprowadzamy dokładnie po całej powierzchni, tak aby wszystkie kratki były zakryte. Gofrownicę zamykamy i pieczemy przez około 4 minuty lub przez czas podany w instrukcji gofrownicy. Najlepiej nie otwierać gofrownicy w trakcie pieczenia. Jeśli gofry przywierają do płytek, najlepiej przez każdym pieczeniem posmarować je olejem. Gofry studzimy na kratce.
Piersi kurczaka pod pierzynką to pomysł na szybki, sycący i bardzo smaczny obiad, który z…
Cebularze bez drożdży to świetna alternatywa dla klasycznych drożdżowych wypieków. Nie wymagają wyrastania, przygotujesz je…
Ciasto Dworska Fantazja to efektowne, warstwowe ciasto z kakaowym biszkoptem, kremem budyniowym i lekką pianką…
Kebaby z mięsa mielonego to świetny pomysł na szybki, konkretny obiad lub kolację. Wystarczy dobra…
Szybkie ciasto z air fryera to idealne rozwiązanie, gdy masz ochotę na coś słodkiego, domowego…
Podczas rodzinnych spotkań, świąt czy weekendowych wizyt znajomych najwięcej zamieszania robią… napoje i kawa. Ktoś…